Powrót po… miesiącach?

Opublikowane przez Piotr Wachulec w dniu

Cześć i czołem! 🙂

Uff, mega dawno mnie tu nie było. Witam ponownie u mnie na blogu 🙂 Stęskniłem się mega za tym miejscem i w końcu zebrałem się, żeby tutaj wrócić.

Zapytasz się mnie pewnie, gdzie byłem jak mnie nie było. Jak się skończyło Daj się poznać, to zaczęła się na dobre sesja, którą znów pochłonęła mnie, niczym dobra książka – nie dało się od niej oderwać. W sumie dalej trwa, mam dwa projekty do dokończenia.

W międzyczasie oczywiście była jeszcze gala DSP. Odnośnie całego DSP powstanie osobny post, już niebawem. Krótkie podsumowanie tego co udało mi się zrobić i co udało się zmienić. To będzie dość obszerny artykuł.

A co po sesji? Pracuje w pełnym wymiarze godzin przez całe wakacje. Początek wakacje (właściwie cały lipiec) starałem się odpocząć, odespać co swoje, poplanować, o czym za chwilę. W między czasie nadrabiałem trochę swoich zaległości, zamykałem część tematów. Potrzebowałem odpoczynku i sobie go dałem 🙂 No i co ja tak zaplanowałem i przemyślałem? Pewnie jak się domyślasz, dużo myślałem o tym miejscu w świecie.

Pisząc ten post przyszła mi do głowy taka analogia. Kupujesz swoje pierwsze małe mieszkanie i powoli je remontujesz i urządzasz. I tak jest z tym miejscem. To takie moje małe mieszkanie, które powoli urządzam, remontuje, niedługo będę wstawiał nowe meble…

Poniżej przedstawię Ci zarys moich planów związanych z dalszym rozwojem tego miejsca (w punktach będzie najbardziej czytelnie):

  • Na początku zajmę się tylko rozwijaniem bloga. Pozostałe serwisy typu Facebook, Twitter itp. będą służyć do informowania Cię o pojawiających się “nowych meblach” (czyt. nowych treściach) w moim mieszkanku.
  • Powstanie nowa szata graficzna bloga. Wiadomo, pierwsze wrażenie jest najważniejsze, a blog wygląda jak wygląda. Dlatego też naskrobię własnymi siłami nowy szablon (ten też naskrobałem i dopiero się uczyłem to robić #2Noce). Szablon będzie wrzucony u mnie na repo, jako drobna wizytówka tego co umiem/będę umiał zrobić w działce Front-endu. Ostatnio miałem troszkę bliższe niż zwykle zderzenie z technologiami tego typu i całkiem mi się to spodobało. Niestety super zmysłu estetycznego nie mam, ale będę robił co w moich siłach! Ponadto jeżeli chcesz się czegoś nauczyć razem ze mną, coś podpowiedzieć, przygotować grafiki, schematy kolorów, cokolwiek, to dawaj znać! Bardzo chętnie powspółpracuję! 🙂 Niestety nie mogę zaoferować Ci materialnego wynagrodzenia, ale zamiast tego świetnie spędzony czas, ciekawe doświadczenie i możliwość wspólnego rozwoju! Pisz o każdej porze dnia i nocy!
  • Na razie nie będę kontynuował pracy nad aplikacją rozwijaną w konkursie. Mam w głowie wiele ciekawych pomysłów i na rozwój bloga, i na posty, a co do aplikacji też teraz mam inną wizję. Więcej informacji wkrótce.
  • Wdrożę się w tematy związane z SEO – dzięki temu “w moim mieszkaniu” odwiedzi mnie więcej osób, a o to w tym wszystkim chodzi.
  • Regularne postowanie – do tej pory wpisy pojawiały się dość randomowo. Chcę spróbować innego modelu blogowania – zaplanować kilka postów w przód, może nawet i więcej, a następnie regularnie je publikować. Oczywiście plan tylko znam ja. Będę się starał mieć w zanadrzu kilka napisanych postów, które o wyznaczonych porach same się uaktywnią. Dzięki temu w razie natłoku innych spraw nie będę musiał się zastanawiać nad tym, jak się złożyć, żeby jeszcze coś napisać, tylko będę wiedział, że mogę sobie zrobić chwilę przerwy, by zamknąć inne tematy “na wczoraj”. Ponadto do publikowania informacji o nowych wpisach zaprzęgnę program, o którym mówi Arek Benedykt w swoim vlogu – Buffer. Zobaczymy co i jak to. Posty będą regularnie publikowane, a pracę nad nimi też ściśle wyznaczę sobie w określone dni – regularność i wyznaczenie konkretnych zadań i terminów pozwoli na utrzymanie swojej pracy w ryzach.
  • W przyszłości, jak już więcej pojawi się treści (mam nadzieję, że uznasz je za wartościowe) i nowy model pracy się sprawdzi, uruchomię listę emailingową, jako kolejne źródło informacji o tym, co się u mnie dzieje 🙂
  • Pojawią się dodatkowe sekcje na blogu – na razie nie zdradzam, jakie to sekcje, o tym też w kolejnych postach 😉

To chyba tyle. Te rzeczy miałem wypisane w notatkach w OneNote i przemyślałem jeszcze raz w ciągu tworzenia tego wpisu. Może trochę tajemniczo, ale nie mogę odkryć wszystkich kart na samym początku, bo co to by była za zabawa. Tak samo, jak idealne mieszkanie wypracowuje się latami, tak samo i to miejsce zanim będzie takie, jakie chce, to musi trochę wody w rzece upłynąć. Jeżeli masz jakieś sugestie, czy do tematów na blogu, czy chcesz się jakoś włączyć w moją pracę, to śmiało dawaj znać! 🙂 Lubię pracować z ludźmi, dlatego Twoje zaangażowanie będzie mnie cieszyło mocniej 🙂 Obiecuję, że dam z siebie wszystko, aby jak najlepiej wywiązać się z tego, co napisałem wyżej. To będzie taka umowa między nami #HackowanieSwojejMózgownicy 😉 Oczywiście jak zawsze nie będzie łatwo, bo już w lutym obrona projektu inżynierskiego, dlatego pewnie też to mi zajmie sporą część czasu.

Znów dość długi wpis. Mam nadzieję, że będziesz mi towarzyszył/towarzyszyła w tym co robię 🙂 Bardzo lubię przebywać w tym małym, ciasnym mieszkanku – ciasnym, ale własnym 🙂 To całe blogowanie, jest naprawdę ciekawą i rozwijającą czynnością i nie chciałbym jej stracić 🙂 Zatem do zobaczenia, mam nadzieję już niedługo albo umówmy się już od razu. W przyszły czwartek wieczorem widzimy się na moim, późnym bo późnym, ale będzie, podsumowaniu wydarzenia Daj się poznać 2017. To będzie bardzo ważny dla mnie wpis, więc przeżyj go razem ze mną 🙂 Zachęcam Cię, kliknij łapkę w górę, udostępnij post, ten wpis, obserwuj w mediach społecznościowych. Może kogoś jeszcze zainteresuje to, co robię, może ktoś będzie miał jakieś uwagi dla mnie 🙂 Poproszę 🙂

Do zobaczenia! 🙂