Konfiguracja i instalacja MS SQL Server + pierwsze użycie

Opublikowane przez Piotr Wachulec w dniu

Siemasz!

Przyszło mi się zmierzyć z bazami danych (trzeba troszkę potrenować SQL), więc zostałem niejako zmuszony do skonfigurowania środowiska testowego. Politechnika Warszawska (podobnie jak wiele innych uczelni) ma umowę z Microsoftem na dostarczanie komercyjnego oprogramowania dla studentów ZA DARMO w celach naukowych jako Microsoft Imagine. No to jak tu nie skorzystać z takiej możliwości!

Postanowiłem więc zainstalować i pobawić się trochę MS SQL Server. Warto znać takie narzędzie, dlatego zostawię tutaj dla siebie i innych zainteresowanych przebieg instalacji i konfiguracji serwera bazodanowego od Microsoftu.

Poza tym na blogu troszkę brakuje tego typu wpisów, a dwa może sam kiedyś będę potrzebował informacji tu zamieszonych, a tak to mi to nigdzie nie ucieknie 😉

Let’s go!

Pierwszym krokiem jest pobranie oprogramowanie i uruchomienie instalatora. Oczywiście Windows może się zapytać, czy pozwalamy na instalację oprogramowania. Następnie dostajemy takie oto okno.

Z lewego menu wybieramy pozycję Installation, a następnie z prawego menu New SQL Server stand-alone installation or add features to an existing installation.

Oprogramowanie przygotowuje środowisko do instalacji i sprawdza, czy spełniamy wymagania do instalacji serwera.

Po sprawdzeniu wymagań dostajemy wyniki.

Otrzymałem jedno ostrzeżenie. Mam włączonego Firewalla i oprogramowanie informuje po kliknięciu w status, że porty wykorzystywane przez serwer mogą być zablokowane.

Naciskamy OK i potem przycisk Next.

W następnym oknie zostajemy poproszeni o wybranie typu licencji lub wprowadzenie klucza aktywacyjnego. Po wpisaniu klucza przechodzimy dalej.

Tradycyjnie też czytamy licencję, zaznaczamy tick, że się zgadzamy i idziemy dalej 😉

I zaczyna się mięsko. W tym widoku wybieramy komponenty do zainstalowania oraz miejsce instalacji oprogramowania. Ja całą instalację przeniosę na dysk D, bo tam instaluję całe oprogramowanie. Jeżeli chodzi wybieranie funkcji, to posłużę się przyciskiem Select All. Chcę się pobawić tym narzędzie i potestować różne funkcje, np. te związane z Machine Learning i chcę uniknąć sytuacji, kiedy będę musiał coś doinstalowywać. Poza tym, jeżeli chcesz zainstalować z różnych powodów tylko kilka funkcji, to po kliknięciu w daną opcję w okienku z prawej strony Feature description pokazuje się skrócony opis “ficzeru”. Przechodzimy dalej.

W kolejnym kroku konfigurujemy instancję serwera nadając jej odpowiednie ID. Można pozostawić opcję Default instance, jeżeli nie istnieje żaden iny już zainstalowany MS SQL Server na naszym komputerze.

Następnie instalator pyta się nas, czy chcemy, aby nasz serwer był pojedyncza instancją przechowującą kilka baz danych, czy będzie elementem całej grupy serwerów. W naszym przypadku będzie sam sobie rzepkę skrobał, zatem pozostawiamy zaznaczoną opcję 1.

Dalsza konfiguracja serwera. W oknie pokazane zostały usługi uruchomione w ramach serwera, użytkownicy przypisani do kont itd. To są opcję już dla bardziej wtajemniczonych, dlatego pozostawimy to bez modyfikacji, aby uniknąć błędów w działaniu.

Nadszedł czas na dodanie użytkowników uprawnionych do dostępu do serwera. Ja będę z serwera korzystał lokalnie, na swojej maszynie i tylko z mojego konta. Zatem klikam przycisk Add Current Useri instalator sam sobie pobierze dane uwierzytelniające. Nalezy mieć wcześniej zaznaczoną opcję Windows authentication mode w polu Authentication mode.

Po przejściu dalej mamy dostępne różne modele przechowywania danych. Na MSDN znalazłem porównanie dwóch z nich: Tabular Mode oraz Multidimensional and Data Mining Mode. W naszym przypadku wybierzemy podstawowy Tabular Mode. No i znów należy pamiętać, aby kliknąć Add Current User.

Kolejne dwa okna to konfiguracja parametrów sieciowych serwera: numer portu, na którym będzie działała usługa oraz mapowanie domeny na adres IP. Zostawmy domyślnie wczytane parametry w dwóch oknach.

Dalsze okno służy do skonfigurowania Distibuted Replay Controller. Bada ono, jak aktualizacje serwera czy systemu operacyjnego wpłyną jakoś na naszą bazę danych. Pozwala to na uniknięcie ewentualnych problemów. W oknie znów dodajemy użytkownika, który będzie miał uprawnienia do używania tego narzędzia, przyciskiem Add Current User.

Kolejny widok pozwala na konfigurację klienta – radzę nic nie zmieniać, modyfikacje uniemożliwiały mi instalację pewnie z braku zainstalowanych innych komponentów.

W następnych dwóch oknach musimy zaakceptować instalację dodatkowych modułów Python i R.

Jesteśmy gotowi do instalacji…

I czekamy 🙂

Na naszym komputerze został zainstalowany serwer bazodanowy oraz szereg dodatkowych narzędzi. Głównym przeze mnie wykorzystywanym narzędziem będzie Microsoft SQL Server Management Studio 2017, gdzie jak sama nazwa wskazuje, będziemy konfigurować środowisko, zarządzać bazą danych, łączyć z serwerem, czyli zarządzać.

No to uruchamiamy ten program.

I ukazuje się interfejs główny programu.

Wyskakujące okienko służy do połączenia z serwerem bazodanowym. Serwer został zainstalowany lokalnie na naszej maszynie, więc Server name będzie przechowywało właśnie nazwę maszyny. Podczas instalacji dodaliśmy aktualnie zainstalowanego użytkownika, zatem w polu Authentication należy wybrać opcję Windows Authentication. Management Studio spróbuje uwierzytelnić użytkownika. Aby się zalogować, klikamy Connect.

I nagle

W skrócie – nie może podłączyć się do serwera. Pierwsze co się pojawia w głowie: “A może serwer jest nieuruchomiony?”. Otwieramy narzędzie Sql Server Configuration Manager.

W lewym oknie należy wybrać opcję SQL Server Services. I widzimy, że wszystko jest zatrzymane (status Stopped)! No to przede wszystkim uruchamiamy usługę SQL Server, klikając prawym przyciskiem na nazwę i wybierając opcję Run.

Usługa się uruchamia. Po uruchomieniu widzimy, że status zmienił się na Running.

To powinno wystarczyć do pierwszych zabaw z bazami danych i z serwerem z Redmond. Wracamy do Management Studio i próbujemy się połączyć. Po podłączeniu ukaże się nam taki widok.

I tyle 🙂 Możemy zacząć pierwszą bitwę z bazami danych. Ale to już w następnym odcinku 🙂 Siema!