Powrót po… miesiącach?

Cześć i czołem! 🙂

Uff, mega dawno mnie tu nie było. Witam ponownie u mnie na blogu 🙂 Stęskniłem się mega za tym miejscem i w końcu zebrałem się, żeby tutaj wrócić.

Zapytasz się mnie pewnie, gdzie byłem jak mnie nie było. Jak się skończyło Daj się poznać, to zaczęła się na dobre sesja, którą znów pochłonęła mnie, niczym dobra książka – nie dało się od niej oderwać. W sumie dalej trwa, mam dwa projekty do dokończenia.

W międzyczasie oczywiście była jeszcze gala DSP. Odnośnie całego DSP powstanie osobny post, już niebawem. Krótkie podsumowanie tego co udało mi się zrobić i co udało się zmienić. To będzie dość obszerny artykuł.

A co po sesji? Pracuje w pełnym wymiarze godzin przez całe wakacje. Początek wakacje (właściwie cały lipiec) starałem się odpocząć, odespać co swoje, poplanować, o czym za chwilę. W między czasie nadrabiałem trochę swoich zaległości, zamykałem część tematów. Potrzebowałem odpoczynku i sobie go dałem 🙂 No i co ja tak zaplanowałem i przemyślałem? Pewnie jak się domyślasz, dużo myślałem o tym miejscu w świecie.

Pisząc ten post przyszła mi do głowy taka analogia. Kupujesz swoje pierwsze małe mieszkanie i powoli je remontujesz i urządzasz. I tak jest z tym miejscem. To takie moje małe mieszkanie, które powoli urządzam, remontuje, niedługo będę wstawiał nowe meble…

Poniżej przedstawię Ci zarys moich planów związanych z dalszym rozwojem tego miejsca (w punktach będzie najbardziej czytelnie):

To chyba tyle. Te rzeczy miałem wypisane w notatkach w OneNote i przemyślałem jeszcze raz w ciągu tworzenia tego wpisu. Może trochę tajemniczo, ale nie mogę odkryć wszystkich kart na samym początku, bo co to by była za zabawa. Tak samo, jak idealne mieszkanie wypracowuje się latami, tak samo i to miejsce zanim będzie takie, jakie chce, to musi trochę wody w rzece upłynąć. Jeżeli masz jakieś sugestie, czy do tematów na blogu, czy chcesz się jakoś włączyć w moją pracę, to śmiało dawaj znać! 🙂 Lubię pracować z ludźmi, dlatego Twoje zaangażowanie będzie mnie cieszyło mocniej 🙂 Obiecuję, że dam z siebie wszystko, aby jak najlepiej wywiązać się z tego, co napisałem wyżej. To będzie taka umowa między nami #HackowanieSwojejMózgownicy 😉 Oczywiście jak zawsze nie będzie łatwo, bo już w lutym obrona projektu inżynierskiego, dlatego pewnie też to mi zajmie sporą część czasu.

Znów dość długi wpis. Mam nadzieję, że będziesz mi towarzyszył/towarzyszyła w tym co robię 🙂 Bardzo lubię przebywać w tym małym, ciasnym mieszkanku – ciasnym, ale własnym 🙂 To całe blogowanie, jest naprawdę ciekawą i rozwijającą czynnością i nie chciałbym jej stracić 🙂 Zatem do zobaczenia, mam nadzieję już niedługo albo umówmy się już od razu. W przyszły czwartek wieczorem widzimy się na moim, późnym bo późnym, ale będzie, podsumowaniu wydarzenia Daj się poznać 2017. To będzie bardzo ważny dla mnie wpis, więc przeżyj go razem ze mną 🙂 Zachęcam Cię, kliknij łapkę w górę, udostępnij post, ten wpis, obserwuj w mediach społecznościowych. Może kogoś jeszcze zainteresuje to, co robię, może ktoś będzie miał jakieś uwagi dla mnie 🙂 Poproszę 🙂

Do zobaczenia! 🙂

Czytaj również:
« »