7. tydzień DSP i co u mnie słychać? Cz. 2

Bonvenon! (esperanto)

Właściwie to już 8. tydzień. W tym wpisie kontynuujemy wywody na temat zmian wywołanych przez, a właściwie dzięki DSP. Przez ostatni tydzień nazbierałem kilka przemyśleń w mojej głowie, które może ktoś z Was weźmie sobie jakoś do serca i zacznie zmieniać swoje życie na lepsze, tak jak ja to robię 🙂

Efektywność pracy i zarządzanie czasem

Praca w domu zajmuje mi dużo czasu. Jest to spowodowane dwoma czynnikami:

  1. Rzeczy do wykonania rzeczywiście są często pracochłonne oraz wymagają wstępnego przygotowania. Co do tego nie ma wątpliwości. Nie dane mi było pozjadać wszystkie rozumy świata 😀 i po prostu zanim coś wykonam muszę poświęcić czas na naukę/przypomnienie. Jednak tego nie traktuję jako wadę, ponieważ się rozwijam.
  2. Efektywność mojej pracy często jest nie taka jak chcę. Jest to spowodowane różnymi czynnikami, np. bardzo nieregularnym planem dnia, złodziejami czasu, przeciążeniem, zajmowaniem się innymi zadaniami w czasie robienia aktualnej rzeczy. Szerzej o tym w dalszej części wpisu.

W związku z ograniczoną ilością czasu w ciągu doby, podejmuję następujące kroki:

Aktualnie do tego wykorzystuję kalendarz papierowy oraz zeszyt do przygotowywania list zadań i podręcznych notatek. Pomaga mi to pamiętać o wszystkim oraz planować w czasie zadania ze względu na termin oddania.

Z narzędzi aktualnie nie korzystam, ale chciałbym je wprowadzić, ponieważ nie będę musiał nosić ze sobą wtedy nic oprócz telefonu 🙂 No i oczywiście dodatkowe przypomnienia na email i inne „bajery”. Na razie korzystam z papierowych wersji z racji umiłowania kartki i pióra 🙂

Co do narzędzi, kiedyś korzystałem z Trello. Ciekawe i zacne narzędzie. Widziałem u Maćka Aniserowicza Todoist a u Mirka Burneiki Nozbe – chciałbym je w najbliższym czasie potestować. Najgorzej jest zacząć i przepisać wszystko z papieru do komputera, ale jak już się uda, to pewnie ułatwi mi to ogarnięcie wszystkich tematów oraz ich posortowanie.

Chciałbym pogłębić temat zarządzania czasem. Pod tym linkiem znajdziecie DevTalk właśnie o tym. Uważam, że jest mi to potrzebne, ponieważ pozwoli na zwiększenie produktywności i efektywności.

Nieregularność, złodzieje, przeciążenie

Temat rzeka. Jak mam nadzieję, czytaliście w zakładce O autorze, studiuję dwa kierunki, do tego koło i samorząd plus zawsze wyskoczy milion innych spraw, które muszą być zrobione na już. To wszystko sprawia, że spędzam długie godziny poza domem, a kiedy już do niego wracam, to muszę siąść i dalej pracować, żeby ogarniać tematy na następne dni. Po całym dniu wracam, trzeba coś zjeść, odpocząć chwilę i robi się późny wieczór, a tu tyle do zrobienia! No i zarwana noc. Przy okazji zajęcia się przekładają, nakładają i często okazuje się, że wstaje rano i mój plan na dany dzień spalił na panewce. To powoduje dyskomfort oraz zmniejszenie radości z tego co robię. Dlatego też ostatni czas w dużej mierze poświęcam na domykanie pewnych spraw i obowiązków, by przewartościować swój work-life balance (od dłuższego czasu niestety był to work balance). Nie chce mówić tutaj, że to co robiłem było złe, wręcz przeciwnie, zyskałem bardzo dużą ilość wiedzy, spróbowałem wielu różnych rzeczy, projektów itp., poznałem wiele wartościowych osób. Jednak jak mówi hasło „są rzeczy ważne i ważniejsze” i chcę teraz trochę poprawić swoją jakość życia i wrócić do stanu sprzed kilku lat, poświęcić więcej czasu rodzinie i przyjaciołom, wrócić do zapomnianych hobby…

No i Ci złodzieje. Łapię się na tym, że coś robię, robię i… czemu przewijam Facebooka? Niestety powyższe przeciążenie i łatwość dostępu do tak zwanych złodziei czasu sprawia, że zamiast efektywność mojej pracy spada.

DSP uświadamia mi też takie rzeczy i dlatego mówię stanowcze NIE. Poprawiam jakość życia z tygodnia na tydzień 🙂 Redukcja obowiązków, zacząłem się wysypiać, inaczej odżywiać 🙂 Pozytywnie!

Podsumowanie

Jak widzisz, drogi Czytelniku, w moim życiu zachodzą dzięki temu konkursowi zmiany, które mam nadzieję będą zachodzić dalej i się utrzymywać. Wpisy dotyczące podsumowania udziału w DSP są dla mnie bardzo osobiste i ważne. Chciałem się z tym z Wami podzielić z dwóch względów:

  1. Konkurs może nie tylko zajawką do porobienia czegoś nowego, ale też do przemyślenia co jest w moim życiu dobre, a co już nie koniecznie.
  2. Powiedziałem we wpisach, co robię i co chcę robić. Czuję się teraz odpowiedzialny za moje słowa i kiedy będę miał chwilę słabości, to powiem sobie „Gościu, przecież powiedziałeś o tym ludziom, nie możesz dać ciała teraz, no jak…” i będzie to moją formą motywacji 🙂

Wiem, że to nie koniec DSP i podobne podsumowanie pojawi się po samym konkursie, mam nadzieję, że będzie jeszcze bogatsze w opis przemian.

Tym czasem życzę Ci miłego dnia i proszę, trzymaj kciuki za mnie! 🙂

Czytaj również:
« »